Certyfikaty na kosmetykach naturalnych – najważniejsze fakty

Na rynku kosmetyków naturalnych łatwo o greenwashing – producenci używają określeń „bio”, „eko”, „naturalny” bez realnego pokrycia. Dlatego warto znać certyfikaty, które faktycznie potwierdzają skład i sposób produkcji.

Najważniejsze certyfikaty w Europie

  • COSMOS (Natural / Organic) – obecnie najbardziej uznawany standard w UE. „Organic” wymaga min. 95% składników organicznych w części rolniczej.

  • Ecocert – min. 95% składników naturalnych, 20% organicznych w gotowym produkcie; zakaz parabenów, silikonów, GMO.

  • NaTrue – trzy poziomy: naturalne, częściowo organiczne, organiczne.

  • BDIH (Niemcy) – brak syntetyków, surowce z kontrolowanych upraw.

  • Soil Association (UK) – bardzo restrykcyjny, 95% składników rolniczych organicznych.

  • ICEA (Włochy) – certyfikuje naturalne, organiczne i wegańskie; kontroluje też opakowania i proces produkcji.

Inne oznaczenia warte uwagi

  • Vegan / V-Label – brak składników odzwierzęcych.

  • Cruelty Free / Leaping Bunny – brak testów na zwierzętach.

  • FSC / PEFC – zrównoważone źródła opakowań.

Jak wygląda proces certyfikacji?

  1. Wybór jednostki (np. Ecocert, COSMOS).

  2. Dokumentacja: skład, pochodzenie surowców, proces produkcji.

  3. Audyt zakładu.

  4. Opłaty i coroczne odnowienia.

Dlaczego warto?

  • Wiarygodność i przewaga nad konkurencją.

  • Dostęp do wymagających klientów premium.

  • Łatwiejszy eksport – certyfikaty są rozpoznawalne w całej UE.